Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smok. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 lutego 2021

Dzielny ołowiany żołnierzyk

No i znowu wrócił do mnie ołowiany żołnierzyk. Żeby się nie powtarzać, tym razem postanowiłem rozegrać to nieco inaczej i przedstawić historię w bardziej współczesnej scenerii. Do tego w tym konkretnym przypadku dostałem wersję oryginalnej opowieści mistrza od dręczenia dziecięcej psychiki, Hansa Christiana Andersena, mocno zmienioną.  

Tym razem nikt nie ginie w ogniu, a platoniczna miłość żołnierzyka zostaje odwzajemniona. I wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Tekst obfituje w istotne dla rozwoju dzieci treści, jak zapewnia Wydawca, jednak ma się nijak do oryginału. Sam nie wiem czy to dobry pomysł. Z jednej strony oryginał jest mocno dołujący, z drugiej jest już częścią naszej kultury, a zmienianie sensów bajek i ich emocjonalne rozcieńczanie może być też szkodliwe. Tak czy siak, ja tu przecież tylko rysuję;) 

Cała przyjemność po mojej stronie!
















 Dzielny ołowiany żołnierzyk - 2021 Zero a Oito. Adaptacja tekstu Anna Oom.

Dziękuję wszystkim osobom z Wydawnictwa Zero a Oito za przyjemną współpracę. 

Książka została przygotowana dla Jeronimo Martins.



sobota, 29 grudnia 2018

Smoki 1, 2, 3

Pewnego razu zapytano mnie, czy mógłbym narysować 16 smoków na jednym obrazku. Ciekawie się zapowiadało, a że rok ten upłynął mi właśnie pod znakiem smoka, nie mogłem oczywiście odmówić.





W książce wydawnictwa Bajdula pt. "Smoki 1, 2, 3", znajdziecie mnóstwo zabawnych historii ze smokami w roli głównej. Książka wprowadza do świata liczb i liczenia, ale nie tylko. Najbardziej spodobało mi się to, że oprócz moich trzech ilustracji znajdziemy tam smoki innych ilustratorów i aż 58 dzieci!

środa, 17 października 2018

Skarbnica legend polskich


Dawno, dawno temu, w dniu rozpoczęcia nauki w I klasie szkoły podstawowej, dostałem w prezencie od dziadków księgę pt. "Klechdy domowe". Pamiętam, że wywarła na mnie duże wrażenie. Wciąż mam sentyment do naszych legend.
Dlatego bardzo się ucieszyłem, kiedy dzięki wydawnictwu Dragon mogłem na nowo zanurzyć się w tym zaczarowanym świecie i zilustrować legendy takie jak Kwiat paproci, o Smoku Wawelskim, o Popielu, Bazyliszku czy Złotej kaczce. Na 160 stronach znajdziemy 26 polskich legend.

Kto wie, może kiedyś "Skarbnica..." da komuś tyle samo radości przy ponownym spotkaniu, co mi moje "Klechdy domowe" z pożółkłymi kartkami? Mam taką nadzieję.


































niedziela, 10 czerwca 2018

Piosenki dla dzieci na każdy dzień

..i na każdą okazję.

Pomyślałem, że pokażę nad czym m.in. pracowałem w zeszłym roku, skoro już nie jest to tajemnicą. A co tam. Kilka przykładów ilustracji do zbioru piosenek wydawnictwa Greg:










 


 












 Śpiewnik z naprawdę fajnym opracowaniem muzycznym, a spotkałem się już z różnymi;) (wraz z książką otrzymamy dwie płyty do słuchania i śpiewania).

środa, 15 lipca 2015

Panna i smok


Wczesna wersja ilustracji do bajki ze zbioru Oskara Kolberga: link

środa, 21 maja 2014

Aż tu nagle... Bajki ze zbiorów Oskara Kolberga.

Z nieskrywaną przyjemnością pragnę zaprosić do książki, do której miałem okazję stworzyć ilustracje.





Książka jest efektem  mojej współpracy z Instytutem im. Oskara Kolberga w Poznaniu i wydana została z okazji obchodzonego właśnie roku Oskara Kolberga 2014.
Na odwrocie możemy przeczytać:
Książka zawiera wybrane teksty, stanowiące charakterystyczne przykłady tradycyjnej prozy ludowej, przekazywanej ustnie z pokolenia na pokolenie. Teksty pochodzą z wielu regionów dawnej Polski i prezentują różne typy ludowych opowieści: od bajek magicznych, o cudownych bohaterach i zdarzeniach, poprzez legendy o treści religijnej, po pełne komizmu i dowcipnych konceptów anegdoty. Zbiorek ma na celu popularyzację bajkowych tekstów z ludowego repertuaru utrwalonego w XIX wieku przez Oskara Kolberga.

 Praca nad ilustracjami przyniosła mi wiele radości, twórczość moja nie była niczym ograniczona, za co dziękuję Wydawcy. Wyjątek stanowił mocno wyśrubowany termin, adekwatny do tytułu tego zbioru bajek;) Mam jednak nadzieję, że w tym wypadku nie znajdzie potwierdzenia przysłowie, że co nagle, to...


...