niedziela, 15 maja 2016

Odzież patriotyczna.

Ostatni czas to praca pod znakiem tajemnicy państwowej. Na szczęście pomału będę mógł odsłaniać to i owo:)
Na pierwszy ogień idą koszulki z patriotyczną grafiką. Jak się okazuje patriotów jest u nas dużo, takich co lubią to okazywać na własnym torsie też nie mało i na podobny przyodziewek zapotrzebowanie jest. Sklepów z "odzieżą patriotyczną" powstaje coraz więcej. Z tej okazji przygotowałem kilka grafik.
Pierwsza z nich ma wychwalać zdobycie Kremla przez polskie-litewskie chorągwie w 1610r.  Przed nami wybrali się tam Mongołowie, po nas Bonaparte. Na ile tamto wydarzenie ma coś wspólnego ze współczesną RP i jak tam było naprawdę, tego nie wiem bo mnie tam nie było. Mówiąc krótko, historycy dyskutują czy to wielki powód do dumy i kłócą się o jasne i ciemne strony tego zwycięstwa, czy zajęcia. Jednak okazuje się, że każdy pretekst do dumy jest dobry, a czas działa na korzyść bohaterów.
Podobnie jak z tą głową orła - nie do końca wiadomo czy to nasz Bielik, który mógłby być bardziej szary czy inszy orzeł, dajmy na to amerykański. Zawsze można się posprzeczać;)





Kolejne wydarzenie warte gloryfikacji dla współczesnych patriotów to zwycięstwo z udziałem polskiej husarii w jednym z najważniejszych starć w historii Europy, w bitwie pod Wiedniem w 1683r.
Jedno jest pewne, husaria wspaniale i bardzo malowniczo wygląda ze swoimi skrzydłami na plecach. Niestety doszły mnie słuchy, ze ozdoba ta nie miała zastosowania i nie była wykorzystywana, jak byśmy sobie tego życzyli, bezpośrednio w walce. Jednak czy to naprawdę ważne, jak było naprawdę?;)



 Te i inne koszulki znajdziecie tu: sklep

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz