środa, 11 lutego 2009

Pan Gąsienica



"Pan Gąsienica i Alicja przypatrywali się sobie nawzajem przez kilka minut w zupełnym milczeniu. Na koniec pan Gąsienica wyjął z ust fajkę i odezwał się słabym, śpiącym głosem:
- Kim jesteś?
Nie było to zbyt zachęcające. Alicja odpowiedziała nieśmiało:
- Ja... ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.
- Co chcesz przez to powiedzieć? - zapytał surowo pan Gąsienica. - Wytłumacz się!
- Nie mogę się wytłumaczyć - odrzekła Alicja - ponieważ, jak pan widzi, nie jestem sobą.
- Nic nie rozumiem - rzekł pan Gąsienica."

Alicja- oczywiście z Krainy Czarów. Ma tu taki problem, że jest za mała( bo coś tam wcześniej z fiolki łyknęła) Ostatecznie Pan Gąsienica daje taką radę, żeby Alicja urwała sobie po kawałku grzyba z każdej strony.(czyli dwie pełne garście) Jeśli ugryzie ten z jednej strony- to urośnie, a jeśli z tego po drugiej- zmaleje. Transformacja skali- typowe objawy intoksykacji grzybkami- wiadomo jakimi;)

3 komentarze:

  1. cudny rycerzyk


    a grzybek...mniam

    OdpowiedzUsuń
  2. coz za ciekawa spekulacja o grzybkach .. a ilustracje swietne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czekam na jędze i historyjkę do ilustracji :D

    OdpowiedzUsuń